Sejm Wielki (1788-1792) jako przejaw łagodnej rewolucji (synteza)

Całokształt osiągnięć Sejmu Wielkiego z Konstytucją 3 maja na czele identyfikować można  z pojęciem łagodnej rewolucji, jako  ruchem społecznym wyrażającym się niebywałym wzrostem aktywności politycznej oświeconej ziemiańskiej szlachty i  jej działaniami na rzecz realizacji celów niepodległościowo-reformatorskich.1 Najbardziej  spektakularnym przejawem owej aktywności politycznej szlachty był właśnie Sejm Wielki, dokonujący doniosłych przemian polityczno-reformatorskich w drodze postępowania ustawodawczego, kojarzonego z łagodnością działań,  przeciwstawnych poczynaniom gwałtownym. Zdawać jednak należy sobie sprawę z faktu, iż incydentalnie towarzyszyły obradom sejmowym tumultowe poruszenia poselskie, stanowiące pewną namiastkę działań gwałtownych, zaburzających normalny tok prac parlamentarnych. Wkomponowane w nurt wydarzeń łagodnej rewolucji, odwołując się do separatystycznych obrad Izby Poselskiej, odegrały znacząca rolę, zarówno w ukształtowaniu niezawisłości zewnętrznej Rzeczypospolitej, w pierwszych przeprowadzonych reformach, jak i w uformowaniu kompromisu konstytucyjnego.

Sejm Wielki zainaugurował obrady 6 października 1788 r., wybierając na marszałka Stanisława Małachowskiego, posła sandomierskiego. W dniu następnym przekształcił się w Sejm skonfederowany, dzięki czemu nie podlegał zerwaniu i przejmował faktyczną kontrolę nad krajem.2 Marszałkami konfederacji sejmowej zostali: koronnej – Stanisław Małachowski, a litewskiej – Kazimierz Nestor Sapieha, poseł brzeski-litewski. Łagodna rewolucja dzięki niebywałej determinacji politycznej ziemiańskiej szlachty uwalniała kraj od zależności rosyjskiej środkami parlamentarnymi poprzez obalenie Rady Nieustającej, jako instytucji ustrojowej gwarantowanej przez Rosję. Na sesji w dniu 3 listopada 1788 r. Sejm podjął decyzję o zniesieniu Departamentu Wojskowego Rady Nieustającej i powołaniu Komisji Wojskowej Obojga Narodów, podporządkowanej Sejmowi, dzięki czemu, jak się przyjmuje, Rzeczpospolita wydobyła się spod kurateli politycznej Rosji i uzyskała niezawisłość zewnętrzną.3

Inicjatywę polityczną od początku obradach sejmowych przejął Ignacy Potocki, szef Puławian, przywódca opozycji parlamentarnej z czasów przedsejmowych, zwolennik przymierza z Prusami, opowiadającymi się za uwolnieniem Rzeczypospolitej spod wpływów rosyjskich. Oligarchiczno-republikański program Puławian, nawiązywał w prostej linii do przemian lansowanych przez Familię i Nową Familię. Odwoływali się Puławianie do wiodącej w strukturach ustrojowych państwa roli Sejmu, akcentując potrzebę osłabienia władzy królewskiej, przyznając władzy typu „rządowego” Straży Praw kompetencje zaledwie dozorze.4 Stanisław August,  reprezentujący koncepcję przemian wspartą na założeniach monarchii konstytucyjnej,5 wykazując orientacją prorosyjską,  broniąc Rady Nieustającej, tracił u zarania obrad sejmowych na popularności, wypadał czasowo z gry politycznej o kształt reformy Rzeczypospolitej.

Ziemiańska szlachta zmierzała do przeprowadzenia zasadniczej reformy Rzeczypospolitej wspartej na rzeczywistej demokracji szlacheckiej, a więc uwolnionej od dotychczasowej dominacji magnatów6 z silnie przy tym zaakcentowaną suwerennością Sejmu. I te jej usiłowania zawładnęły obradami sejmowymi.

Pierwsze reformy powiązane były z procesem obalania Rady Nieustającej, jako instytucji ustrojowej zależnej od Rosji, i z dążeniami współbrzmiącymi z wykształcaniem niezawisłości zewnętrznej Rzeczypospolitej.   20 października 1788 r. w atmosferze niebywałej euforii patriotyczno-niepodległościowej podjęto decyzję o ustanowieniu stutysięcznej armii,7  która stać miała na straży wywalczonej niebawem, środkami politycznymi,  niezawisłości zewnętrznej. Natomiast wspomniana uchwała sejmowa o ustanowieniu Komisji Wojskowej stanowiła ważki precedens reformatorski przesądzający o  wykształceniu centralnej administracji państwa, wspierającej się na Komisjach resortowych o składzie szlachecko-senatorskim. Stały się Komisje resortowe organami władzy wykonawczej w oczywisty sposób przylegającymi do założeń staropolskiej kultury politycznej. Odegrały też w dalszym toku obrad sejmowych znaczącą rolę w doskonaleniu struktury władz wykonawczych  państwa. W sposób szczególnie zdecydowany dopominała się szlachta w początkach obrad o uformowania Sejmu nieustającego, rządzącego, a więc łączącego władzę ustawodawczą z wykonawczą.  Jego wykształcenie kojarzyło się w  naturalny sposób z obaleniem Rady Nieustającej. Sejm nieustający miał  po prostu zastąpić Radę Nieustającą, przejmując przynależne jej kompetencje wykonawcze. Przedsiębrane przez obradujących inicjatywy w tym zakresie posiadały charakter reformy o cechach niepodległościowych. Jednocześnie   Sejm nieustający odzwierciedlał szlacheckie wyobrażenia o suwerenności sejmowej, jako fundamentalnym rozwiązaniu reformatorskim skojarzonym z rzeczywistą demokracją szlachecką.

Należy jednak mieć na uwadze fakt, iż niezależnie od podejmowanych w początkach obrad  inicjatyw reformatorskich, pogłębione działania na rzecz wykształcenia pogłębionej reformy z ustawą konstytucyjną na czele i   wykształceniem rzeczywistej demokracji szlacheckiej, wymagały utrwalenia suwerenności Rzeczypospolitej, a więc ostatecznego zniesienia Rady Nieustającej, co nastąpiło dopiero w początkach 1789 r.

Po obaleniu Departamentu Wojskowego panowały w Sejmie silne nastroje niepodległościowe  przejawiające się  w dążeniach szlachty do wykształcenia Sejmu nieustającego, rządzącego. Urzeczywistnienie tych usiłowań oznaczałaby w praktyce kres istnienia Rady Nieustającej.8  Stanisław August, dążąc do wytłumienia owej atmosfery, zakończył przedwcześnie sesję sejmową w dniu 6 listopada, zawieszając zarazem obrady parlamentarne do 10 tegoż miesiąca. W zaistniałej sytuacji, gdy jednocześnie okazało się, że fundamentalna uchwała sejmowa z 3 listopada o obaleniu Departamentu Wojskowego i ustanowieniu Komisji Wojskowej nie uzyskała jeszcze w dniu 6 listopada uwierzytelnienia prawnego w postaci tzw. oblaty, wybuchły zaburzenia sejmowe, odwołujące się do konieczności zorganizowania separatystycznych obrad Izby Poselskiej.Zaoblatowanie uchwały sejmowej, o której mowa, w trakcie zaburzeń, uśmierzyło poruszenia poselskie. Ale sprawa ustanowienia Sejmu nieustającego, rządzącego i ostatecznego zniesienia Rady Nieustającej, pozostała niezałatwiona, wymagając przedsięwzięcia przez szlachtę nowych inicjatyw politycznych.

Pokłosiem zaburzeń z 6 listopada stało się separatystyczne zgromadzenie parlamentarne, obradujące w dniach 6-8 listopada w rezydencji marszałka Stanisława Małachowskiego, pod jego przewodnictwem.10 Nie wzięli w nim udziału: król i przywódcy Puławian. Choć uczestniczyli w Zgromadzeniu nieliczni senatorowie, utożsamić by je można z wyodrębnionymi obradami Izby Poselskiej, do zwołania których nawoływano w trakcie zaburzeń sejmowych z 6 listopada. Zgromadzenie odbywało się w atmosferze euforii niepodległościowej, utrwalało niezawisłość zewnętrzną Rzeczypospolitej, sprzyjało formowaniu atmosfery obrad reformatorskich bliskiej wyobrażeniom szlacheckim,  przekształcało niepodległościowo zorientowaną zbiorowość poselską w szlachecką formację parlamentarną jako niezależny podmiot polityczny, wpływający skutecznie na tok obrad sejmowych. Zaistniała sytuacja wskazywała, że ziemiańska szlachta w dążeniu do realizacji bliskich jej celów polityczno-reformatorskich, gotowa jest odwoływać się do szczególnie groźnych, bo załamujących jedność obrad sejmowych, przejawów walki parlamentarnej w postaci separatystycznych obrad Izby Poselskiej z marszałkiem Stanisławem Małachowskim na czele.

Najistotniejszym postanowieniem Zgromadzenia było wypracowanie kompromisowej koncepcji powołania Sejmu nieustającego, rządzącego. W pierwotnych planach szlacheckich Sejm nieustający, rządzący powstawać miał, jako organ władzy państwowej w wyniku kreacji ustawodawczej Sejmu, zastępując Radę Nieustającą, o czym wspomniano wyżej. Urzeczywistnienie tej koncepcji okazywało się przedsięwzięciem niezwykle trudnym do zrealizowania, zarówno z uwagi na  ostateczne zniesienie Rady Nieustającej, jak i niechęć Puławian do kreowania Sejmu nieustającego z obawy o nazbyt silne wyeksponowanie żywiołu szlacheckiego w strukturach ustrojowych państwa. Byli Puławianie, podobnie zresztą jak i król, zwolennikami uformowania Sejmu gotowego przy jednoczesnym funkcjonowaniu naczelnego organu władzy wykonawczej państwa w postaci Straży Praw. W tej sytuacji uczestnicy Zgromadzenia zdecydowali się na wypracowanie kompromisowej formuły powstania Sejmu nieustającego poprzez powzięcie decyzji o przedłużeniu obrad trwającego Sejmu na czas nieograniczony.11 Zamierzano więc odwołać się do pozostających w dyspozycji szlachty, powszechnie dostępnych, procedur postępowania parlamentarnego, co do prorogacji prac sejmowych.  Zgodnie z ówczesnymi wyobrażeniami społecznymi decyzja o ustawiczności obrad sejmowych była by równoznaczna z przejmowaniem  przez Sejm, jako najwyższą władzę narodową, również funkcji przysługujących dotychczas organom wykonawczym państwa, a więc w tym przypadku Radzie Nieustającej. Po prostu Sejm obradujący ustawicznie stawać się miał Sejmem rządzącym. Ale propozycja ta wydała się Puławianom, przynajmniej na razie, nazbyt daleko zmierzającą, a król nie chciał uznać legalności i prawomocności uchwał Zgromadzenia. W rezultacie, Sejm po wznowieniu swych prac w dniu 10 listopada, podjął decyzję nie o ustawiczności obrad, ale o ich  przedłużeniu zaledwie do 15 grudnia.12

Obrady sejmowe po ich wznowieniu w dniu 10 listopada zdominowane zostały przez usiłowania szlacheckie na rzecz bezwzględnego zniesienia Rady Nieustającej. W jej obaleniu upatrywano zarówno gwarancję ostatecznego uniezależnienia się Rzeczypospolitej od Rosji, jak i możliwość wykształcenia Sejmu nieustającego rządzącego.   Sytuację komplikował jednak fakt, iż  Ignacy Potocki, dzierżący w praktyce ster władzy w Rzeczypospolitej, nie spieszył  się z podjęciem tego rodzaju decyzji, skłaniając się, po osiągnięciu pierwszych sukcesów politycznych,  ku tendencjom negocjacyjnym z Rosją.13

Ale determinacja szlachty na rzecz obalenia Rady Nieustającej była w ciągu drugiej dekady listopada ogromna.  Nie może przeto dziwić fakt, iż w intencji urzeczywistnienia owych zamierzeń wykorzystała szlachta pierwszą nadarzającą się sytuację i odwołała się do  nowych zaburzeń tumultowych.  Doszło do nich na sesji w dniu 21 tegoż miesiąca w wyniku  sporu proceduralnego, o wyraźnym podtekście politycznym,  dotyczącym kolejności wyłaniania członków centralnych organów wykonawczych państwa.14 Posiadały zaburzenia znacznie bardziej burzliwy charakter niż te z początków listopada. Nawoływano wprost do obalenia Rady Nieustającej poprzez fizyczną rozprawę z jej członkami i z tymi, którzy stawali w jej obronie. Michał Zabiełło, poseł inflancki apelował do parlamentarzystów: „porwijmy się do szabel a wyrżnijmy tych pensyjonalisów,”15  pod mianem których rozumiano członków aktualnie istniejącej jeszcze Rady Nieustającej. Stanisław Kublicki, poseł inflancki i Łukasz Bniński, poseł poznański: „wyszedłszy na środek Izby, a mając się za pałasze, wołali: Kto miłość Ojczyzny w sercu nosi, nich się z nami łączy, będziemy łby ucinać pieczeniarzom,16 a więc ludziom z szerszego kręgu senatorsko-ministerialnego, obrońcom Rady Nieustającej. W rezultacie gwałtowności zaburzeń,  jak zauważano: „senatorowie przez krzesła i ławki uciekali, jak któren mógł.”17  Oceniano, iż niewiele zabrakło, aby: „rozlanie krwi braterskiej nastąpieło.”18 Jednocześnie obradujący posłowie dopominali się o zorganizowanie separatystycznych obrad Izby Poselskiej  pod przewodnictwem marszałka Stanisława Małachowskiego. Zaburzenia z najwyższym trudem zostały zażegnane, ale ich rola w dalszym toku obrad sejmowych była wielce znacząca.

Przede wszystkim więc w wyniku zaistniałych wydarzeń szlachecka formacja parlamentarna stała się w pełni partnerskim podmiotem politycznym, zarówno dla Puławian jak i króla. Siła zaburzeń sejmowych do jakich doszło u schyłku listopada była tak wielka, iż skłoniła Puławian do przyjęcia zgłoszonego przez separatystyczne Zgromadzenie parlamentarne, z początków tegoż miesiąca, kompromisowego projektu bezterminowej prorogacji Sejmu. Na sesji w dniu 4 grudnia 1788 r. podjęto uchwałę o bezterminowej prorogacji obradującego Sejmu do czasu przeprowadzenia zasadniczej reformy Rzeczypospolitej.19 Sytuowano obradujący Sejm na pozycjach odpowiadających Sejmowi konstytuancie, przewidując, iż po zakończeniu swej misji reformatorskiej stanie się on Sejmem gotowym w zgodzie z planami Puławian i króla. Decyzja z 4 grudnia o uformowaniu Sejmu ustawicznego zadecydowała w praktyce, o tym, iż obradujący Sejm stał się jednocześnie Sejmem rządzącym.20 Ale czasowe ograniczenie funkcjonowania Sejmu nieustającego, rządzącego, czyniło z szlacheckich wyobrażeń o suwerenności Sejmu priorytet reformatorski w pracach nad ustawą zasadniczą.

Zaburzenia doprowadziły do dalszego, w ciągu grudnia, osłabienia Rady Nieustającej.21 Przede wszystkim  jednak należy mieć na uwadze fakt, iż wyjątkowo agresywny stosunek protestujących posłów wobec członków Rady i jej obrońców wskazywał, iż dalsze utrzymywanie Rady Nieustającej grozi separatyzmem sejmowym, czego starali się uniknąć, zarówno  Puławianie, jak  i król.  W tej sytuacji liczba obrońców Rady Nieustającej malała. Jej ostateczne losy zostały przesądzone.  Zniesiona została Rada Nieustająca uchwałą sejmową z 19 stycznia 1789 r.22

Obalenie Rady Nieustającej i wykształcenie Sejmu nieustającego, rządzącego, uformowało optymalne warunki dla konsekwentnie pojmowanej budowy nowego modelu państwa, wspartego na rzeczywistej demokracji szlacheckiej. W  marcu 1789 r. podjęła ziemiańska szlachta  decyzję o nowoczesnym systemie podatkowym. Przyjęta uchwała sejmowa wspierała się na szlacheckiej koncepcji priorytetów podatkowych, odwołując się do bezpośredniego opodatkowania dóbr szlacheckich, ale i progresywnych obciążeń królewszczyzn, których użytkowanie wiązano z wielkimi imionami magnackimi oraz majątków kościelnych.23  W trakcie marcowej debaty sejmowej z tegoż roku, dotyczącej obciążeń podatkowych ludności wiejskiej, wykształcono parlamentarne predyspozycje reformatorskie umożliwiające objęcie ludności chłopskiej opieką państwowo-prawną.24  Wprawdzie w początkach roku 1789 nie udało się podjąć żądnej wiążącej decyzji w kwestii o której mowa,  ale atmosfera sejmowej przychylności dla nowego urządzenia stosunków wiejskich była tak oczywista, iż problem nie wymagał już żadnej parlamentarnej dyskusji, aby uzyskać rangę zapisu konstytucyjnego. W listopadzie 1789 r. wypracowała ziemiańska szlachta reformę dotyczącą powołania terenowych organów administracyjnych państwa w postaci komisji porządkowych cywilno-wojskowych o charakterze samorządowym.25 Było to jedno z najdonioślejszych osiągnięć reformatorskich łagodnej rewolucji. Stały się komisje ważkim ogniwem ustrojowym rzeczywistej demokracji szlacheckiej. Ich powstanie współbrzmiało  z koncepcją funkcjonowania centralnej administracji państwowej w postaci Komisji resortowych.26 Uchwalone w kwietniu 1791 r. prawo o miastach umożliwiło udział w pracach komisji przedstawicielom mieszczaństwa.27  

I chociaż ziemiańska szlachta rozwinęła szeroką działalność reformatorską, silnie akcentując kwestie republikańskiej tożsamości programowej, okazała się formacją parlamentarną, która nie była zdolna wypracować własnej propozycji konstytucyjnej.  W rezultacie zmuszona była przypisywać się w pierwszej fazie obrad sejmowych do programu Puławian, w drugiej zaś do wizji przemian reprezentowanej przez króla.

Reformatorskie usiłowania szlacheckie, przedsiębrane w ciągu roku 1789  a również te z samych początków Sejmu,  utrzymane były w nurcie rozwiązań inspirowanych ideą narodowego monarchy z przeszłości. Dokonania sejmowe wskazują, że odwoływano się przede wszystkim do propozycji reformatorskich Stanisława Leszczyńskiego. Niektóre węzłowe decyzje szlacheckie zidentyfikować  można z postulatami lansowanymi, w początkach XVIIII w., przez środowisko reformatorskie wywodzące się z czasów Jana III Sobieskiego, króla – rodaka.  Uchwała sejmowa o stutysięcznej armii wprost tkwiła swymi korzeniami w wizji aukcyjnej zwycięzcy spod Wiednia.  Natomiast zaburzenia sejmowe, z wyeksponowanymi tendencjami antysenatorskimi, o których była mowa, budziły skojarzenia z szlacheckimi poruszeniami antymagnackimi z okresu elekcji Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Wspierano się w oczywisty sposób i na nowszej tradycji republikańskiej, sięgając do reform Sejmu konwokacyjnego z r. 1764 i jego postanowień o powołaniu Komisji resortowych.28

Powołana w początkach września 1789 r. Deputacja do Formy Rządu, skupiająca trzy konstruktywnie zorientowane podmioty polityczne, tj.: Puławian, króla i szlachecką formację parlamentarną, rozpoczęła prace nad całościowo pojętą reformą Rzeczypospolitej. W ich wyniku przedstawiła na forum obrad sejmowych w grudniu 1789 r. Zasady do poprawy formy rządu.29  Wypracowane pod auspicjami Ignacego Potockiego Zasady … , przyjęte przez Sejm,  stanowić miały wytyczną  reformatorską w procesie wykształcania ustawy konstytucyjnej. Ziemiańska szlachta, pozostając pod kuratelą polityczną Potockich, przypisała się do Zasad …, dostrzegając w nich fundament przyszłego modelu państwa demokracji szlacheckiej.30 Cieszyły się  Zasady … dużą popularnością społeczności szlacheckiej. W szczególności doceniano zawartą w nich zapowiedź pozbawienia uprawnień politycznych gołoty szlacheckiej, pozostającej na usługach magnatów. Powszechnie wyglądano rychłego przeistoczenia Zasad … w akt konstytucyjny. Tymczasem Puławianie, z różnych względów, nie spieszyli się z dokonaniem tej czynności i jak wykazała to  najbliższa przyszłość stracili szanse na urzeczywistnienie reprezentowanej przez się wizji programowej.

Około połowy roku 1790 narastać bowiem zaczął przełom polityczny w obradach sejmowych.31 Po przystąpieniu Stanisława Augusta do sojuszu polsko-pruskiego (29 marca 1790 r.) ziemiańska szlachta dojrzała w królu bardziej wiarygodnego rzecznika odnawianej demokracji szlacheckiej od Puławian, coraz częściej w ciągu roku 1790 oskarżanych o tendencje oligarchiczne i chęć zawładnięcia państwem w imię własnych rodowych interesów. Orientując się na Stanisława Augusta okazywała ostrożną otwartość na królewskie inicjatywy reformatorsko-konstytucyjne.32 Szczególną rolę w zaistnieniu przełomu przypisać należy usiłowaniom elity szlacheckiej dążącej do globalnego unowocześnienia Rzeczypospolitej poprzez odwołanie się do zachodnich standardów ustrojowych. Przedsiębrane przez elitę szlachecką usiłowania na rzecz swoiście pojmowanej europeizacji Rzeczypospolitej, unowocześniały odnawianą demokrację szlachecką, powodowały iż program reformatorski łagodnej rewolucji zaczął wykazywać szereg zbieżności z królewską koncepcją reformy. Na najwyższą uwagę zasługuje fakt, iż wykazała się elita szlachecka umiejętnością pozyskiwania dla swych racji większości parlamentarzystów. Do węzłowych osiągnięć elity szlacheckiej u schyłku pierwszej kadencji zaliczyć by można wykształcenie parlamentarnych predyspozycji reformatorskich  dla silnej władzy wykonawczej i sukcesji tronu, zastępującej wolną elekcję.33

Przemiany, jak się przyjmuje, wsparte były na racjonalizacji tradycji narodowej ale i otwartości na zachodnie wzorce ustrojowe.34 

O przełomie politycznym w obradach sejmowych zadecydowała słynna sesja sejmowa z 13 września 1790 r. przyznająca Stanisławowi Augustowi, wbrew pierwotnej koncepcji Ignacego Potockiego, uprawnienia nominacyjne.35  Debata z 13 września na tyle osłabiła politycznie Potockich, iż w jej wyniku, jak przyjmuje się w literaturze przedmiotu, zasadnicza kanwa projektu konstytucyjnego Puławian: „była nie do utrzymania”.36 Dzięki postępującej orientacji szlachty na króla, inicjatywę polityczno-reformatorską w Sejmie przejmował stopniowo Stanisław August i wszedł w jej posiadanie w początkach grudnia 1790 r.37   W połowie listopada tegoż roku, w związku z upływem dwuletniej kadencji obradującego Sejmu,  odbyły się wybory poselskie, zakończone zwycięstwem stronnictwa dworskiego.38

Odnowiona, u schyłku 1790 r. konfederacja sejmowa, pod przewodem dotychczasowych marszałków, niebywale wzmocniona liczebnie – obradująca w podwojonym składzie poselskim, zdominowana przez zwolenników Stanisława Augusta, posiadła zarazem silniejsze niż w pierwszej kadencji szanse na zaakcentowanie własnych racji republikańskich. Ziemiańska szlachta dążyła do zmiany wcześniej wypracowanego porządku obrad sejmowych, aby przeprowadzić reformę sejmikową oraz zakończyć debatę nad wniesionymi przez Puławian, w sierpniu 1790 r., prawami kardynalnymi. W tym ostatnim przypadku rzecz szła o możliwość wprowadzenia na forum obrad sejmowych królewskiego projektu konstytucyjnego, konkurencyjnego wobec zamierzeń reformatorskich Potockich. Domagano się przeprowadzenia głosowania nad zmianą porządku obrad parlamentarnych. Sprzeciw, prowadzącego obrady  marszałka wielkiego koronnego Michała Mniszcha i części senatu wobec tych zamierzeń szlacheckich, doprowadził 4 stycznia 1791 r., do wybuchu zaburzeń sejmowych.39 Przewodził im Stanisław Sołtyk, poseł krakowski. Elita ziemiańskiej szlachty wykorzystała zaburzenia do zaakcentowania siły i mocy odnowionej konfederacji sejmowej w intencji zaistnienia najbardziej korzystnego dla społeczności szlacheckiej kompromisu reformatorsko-konstytucyjnego. Rzecz szła przede wszystkim o wykształcenie suwerenności sejmowej.  Szlachecka formacja parlamentarna, szermując wizją separatystycznych obrad Izby Poselskiej, wymusiła na królu uformowanie przedkonstytucyjnego kompromisu, satysfakcjonującego społeczność szlachecką. Stanisław August miał świadomość, iż odnowiona konfederacja sejmowa stwarza wyjątkowo sprzyjającą sytuację na przeprowadzenie reformy, pozostającej w zgodzie z wypracowanym przezeń projektem konstytucyjnym. W rezultacie, chcąc zachować jedność obrad Sejmu, pragnąc uniknąć na przyszłość groźby separatyzmu sejmowego, gotów był pójść na daleko idące wobec szlachty ustępstwa. Kompromis ów dotyczył zarówno kwestii merytorycznych, a więc przezwyciężenia podstawowych kontrowersji ustrojowych, dzielących oba podmioty polityczne, jak i trybu przyjęcia konstytucji.

O ile chodzi o kwestie merytoryczne, to w największym skrócie można powiedzieć, że przyzwolenie króla na zwichnięcie monteskiuszowskiej zasady równoważenia się władz i zaakcentowanie suwerenności Sejmu, na czym szlachcie zależalo szczególnie, zaowocowało jej zgodą na wzmocnienie władzy wykonawczej i przyznanie Straży Praw kompetencji decyzyjnych i zwierzchnich wobec całej administracji, a nie tylko dozorczych, jak wyobrażał to sobie dotychczas Ignacy Potocki. Ziemiańska szlachta, zadawalając się przejęciem kontroli nad centralną administracją państwa, w postaci, wykształconych już,  Komisji resortowych, wyrażała zgodę na ulokowanie w gestii króla władzy rządowej w ściślejszym tego słowa znaczeniu. Komisje resortowe w składzie szlachecko-senatorskim, odwzorowując strukturę Sejmu, pozostając w ścisłym z nim kontaktach, budziły skojarzenia z władzą wykonawczą proweniencji sejmowej. Urzeczywistniały szlacheckie wyobrażenia o zastępczych wobec Sejmu organach władzy wykonawczej państwa, stały się w odczuciach społecznych wyznacznikami państwa obywatelskiego. Sprzyjały reformowaniu całościowo pojmowanego aparatu rządowo-administracyjnego państwa.40

Tok obrad sejmowych wskazuje, że ziemiańska szlachta zmierzała do wpisania rzeczywistej demokracji szlacheckiej wraz z pogłębioną suwerennością sejmową w ramy królewskiego projektu konstytucyjnego. Stanisław August, zadawalając się, inicjatywami reformatorskimi elity szlacheckiej, zafascynowanej zachodnimi standardami ustrojowymi, chcąc uniknąć na przyszłość takiej sytuacji jak ta z początków stycznia, gotów był osadzić wypracowany przez się projekt konstytucyjny w bliskich szlachcie realiach republikańskich.

Co się natomiast tyczy trybu przyjęcia Ustawy Rządowej,  to istotę kompromisu sprowadzono do konieczności uchwalenia królewskiego projektu konstytucyjnego w tej postaci w jakiej będzie wnoszony pod obrady sejmowe z możliwością wszakże wprowadzenia do uchwalonej już ustawy zasadniczej pewnych uzupełnień pozostających w zgodzie  z intencjami obradujących parlamentarzystów w okresie pokonstytucyjnym. Przewidziano, w wyniku wzajemnych uzgodnień: „włączenie do konstytucji uzupełniających ją praw szczegółowych, które sejm ustanowi później.”41  Wypracowany tryb przyjęcia Konstytucji wykluczał potencjalną groźbę separatyzmu sejmowego. Droga do przyjęcia konstytucji została otwarta.

Najbardziej autentycznym i znaczącym rzecznikiem szlacheckiej wizji reformatorskiej, w trakcie ucierania omawianego tu kompromisu przedkonstytucyjnego, był Hugo Kołłątaj, wspierany przez marszałka Sejmu Stanisława Małachowskiego.  Szczególnie silnie zaangażował się w końcowe stadium prac nad ustawą zasadniczą, walnie przyczyniając się do wypracowania ostatecznego kształtu konstytucyjnego. Ale należy mieć na uwadze fakt, że w ustawie zasadniczej tkwi szereg rozwiązań republikańskich proweniencji puławskiej.  Pomimo bowiem odwrotu politycznego Potockich, republikańska warstwa oligarchiczno-republikańskiego programu Puławian, urzeczywistniana w pierwszej fazie obrad sejmowych, posiadała silne umocowanie parlamentarne. O ich przełożenie na język konstytucyjny usilnie zabiegał Ignacy Potocki.42

Zanim doszło do uchwalenie Konstytucji Sejm podjął uchwałę o  reformie sejmikowej (24 III 1791 r.) i przyjął ustawę o miastach (18 IV 1791 r.). Pierwsza z nich pozbawiała uprawnień politycznych, uzależnioną od magnatów, szlachtę – gołotę,43 formując, co bardzo istotne, parlamentarne predyspozycje reformatorskie dla nowocześnie pojmowanej zasady reprezentacji poselskiej.44  Druga natomiast uchwała45 przyznawała mieszczanom szeroki samorząd, uprawnienia obywatelsko-wolnościowe przysługujące dotychczas szlachcie oraz ograniczone prerogatywy polityczne znajdujące wyraz przede wszystkim w możliwości wyboru plenipotentów uczestniczących w sprawowaniu władzy wykonawczej na szczeblu centralnym państwa. Kładła ustawa  podwaliny pod ukształtowanie narodu szlachecko-mieszczańskiego.

Uchwalenie Konstytucji 3 maja to suwerenna decyzja obradującego Sejmu przyjmującego królewski projekt ustawy zasadniczej.46 Wykształcono nowoczesny model państwa demokracji parlamentarnej. Władzę ustawodawczą powierzono Sejmowi zawsze gotowemu, podejmującemu decyzje większością głosów. Wprowadzono zasadę nowocześnie pojmowanej reprezentacji. Uformowano silną władzę typu rządowego, o charakterze ministerialnym,  w postaci Straży Praw z królem na czele, wyposażonej w kompetencje decyzyjne i zwierzchnie wobec całej administracji. Z uwagi jednak na wprowadzoną zasadę rozdzielczości kierowniczych funkcji rządowych i resortowych,47 nie mogła ona spełniać roli współcześnie pojmowanej rady ministrów.  Zadbano o wzmocnienie pozycji politycznej króla w państwie. Zniesiono wolne elekcje na rzecz sukcesji tronu, powierzając tron dynastii saskiej. Administrację centralną państwa powierzono Komisjom resortowym (Wojska, Policji, Skarbu i Edukacji Narodowej). W skład Komisji: Policji i Skarbu, a również Asesorii (organ sądowy) weszli plenipotenci miejscy. Administrację terenową pozostawiono w gestii, utworzonych w r. 1789, komisji porządkowych cywilno-wojskowych, w pracach których, jak wspomniano wyżej,  obok szlachty brali też udział mieszczanie. Konstytucja stała na gruncie monteskiuszowskiej koncepcji podzielności władzy, ale jej równoważenie się zwichnięte zostało na rzecz suwerenności Sejmu, jego przewagi nad innymi władzami.48 Włączono do Konstytucji wcześniej uchwalone ustawy: sejmikową i miejską. Ta pierwsza rozszerzona została przez wspomnianą wyżej, zasadę nowocześnie pojmowanej reprezentacji.49  Niewiele uczyniono dla ludności chłopskiej. Przyznano jednak mieszkańcom wsi, zgodnie z tym o czym wspomniano wyżej, opiekę państwowo-prawną, zapowiadając jednocześnie możliwość zawierania kontraktów między panem a chłopem.50   Uznano przy tym chłopów za członków wspólnoty narodowej. Nie przyznano jednak ludności  chłopskiej wolności osobistej.

Jak przyjmuje Bogusław Leśnodorski istota osiągnięć reformatorstwa trzeciomajowego sprowadzała się do tego, iż: „Wprowadzało zaporę dla rządów magnaterii. Obalało jej oligarchię. Budowało nowy, sprawniejszy od poprzedniego, aparat rządowo-administracyjny.”51  Obalenie oligarchii magnackiej prowadziło w prostej linii do formowania, zgodnej z oczekiwaniami społecznymi, rzeczywistej demokracji szlacheckiej z wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami ustrojowymi.

Zarysowana w Konstytucji 3 maja wizja narodu szlachecko-mieszczańskiego oraz koncepcja kontraktów na gruncie przemian agrarnych, wprowadzały kraj na delikatnie zarysowaną drogę przemian antyfeudalnych, które przybierały bardziej wolnościowy charakter niż w innych krajach Europy śodkowo-wschodniej.52

Bieg wydarzeń parlamentarnych, jakie rozegrały się po trzecim maja, wskazuje w jak wielkim stopniu społeczność szlachecka skorzystała z wcześniejszego przyzwolenia liderów politycznych Rzeczypospolitej na pokonstytucyjne uzupełnienia ustawy zasadniczej, odwołując się do pogłębionych założeń republikańskich  odnawianej demokracji szlacheckiej. Ustawodawczym wyrazem owego  przyzwolenia stała się Deklaracja Stanów Zgromadzonych.53  Najbardziej spektakularnym przejawem  działań szlacheckich na rzecz uzupełnień Konstytucji 3 maja, była ustawa o Sejmie z 12 i 16 maja.54  Akcentowała ona suwerenność Sejmu w stopniu znacznie przewyższającym  to co przewidywała Konstytucja 3 maja.55  Należy mieć na uwadze fakt, że o jej przyjęciu zadecydowali zwolennicy przemian konstytucyjnych.56  Wychodziła ona naprzeciw wyobrażeniom szerokich kręgów szlacheckich akcentujących  potrzebę: „jednolitego tworzenia woli państwowej w Sejmie.”57 Dla elity szlacheckiej stanowiła ustawa  przejaw powiązania monteskiuszowskiej koncepcji rozdzielności władz z zasadą jedności władzy w Sejmie.

Zwracają uwagę pokonstytucyjne dokonania ziemiańskiej szlachty na rzecz reformy królewszczyzn (19 grudnia 1791 r., 24 kwietnia 1792 r.)58 i sądownictwa (5 stycznia 1792 r.),59  obie o wyraźnym wydźwięku antymagnackim.

W trakcie sejmików lutowych 1792 r. ziemiańska szlachta zaakceptowała Konstytucję 3 maja wraz z wszystkimi ustawami towarzyszącymi.60

Uchwalenie Ustawy Rządowej i zaprezentowane tu inicjatywy szlacheckie nie zamykały procesu reformatorskiego obradującego Sejmu. Najpełniejszą bodaj wizją przemian reformatorskich łagodnej rewolucji, zarysowaną w okresie pokonstytucyjnym, była kołłątajowska koncepcja trzech konstytucji: politycznej, ekonomicznej i moralnej.61 Zaawansowane prace nad Kodeksem Stanisława Augusta62 i statusem ludności żydowskiej w Rzeczypospolitej63  przerwała interwencja zbrojna Rosji (18 maja 1792 r.). Z uwagi na działania wojenne Sejm zawiesił swoje obrady  w dniu 29 maja 1792 r.64  Nigdy ich już jednak nie wznowił.

Łagodna rewolucja   wypełniała swą misję. Uwalniała kraj spod zależności rosyjskiej środkami politycznymi, zapewniając Rzeczypospolitej niemal 4 lata pełnej niezawisłości zewnętrznej. Jednocześnie dokonywała pogłębionej reformy państwa. W wyniku kompromisu szlachecko-królewskiego wypracowano ustawę zasadniczą, tj. Konstytucję 3 maja. Dokonano unowocześnienia Rzeczypospolitej. Wykształcony w trakcie sesji trzeciomajowej model ustrojowy monarchii konstytucyjnej, lansowanej przez króla, z uwagi na intensywne, w okresie  pokonstytucyjnym, zabiegi szlachty na rzecz pogłębienia suwerenności Sejmu, ewoluował w kierunku monarchii konstytucyjno-parlamentarnej.

Przypisy

1  W. Szczygielski, Sejm Wielki (1788-1792). Studium z dziejów łagodnej rewolucji, Łódzkie Towarzystwo Naukowe, [Łódź] 2015, s. 7 oraz passim. Zaprezentowane tu syntetyczne ujęcie wydarzeń łagodnej rewolucji wspiera się na powyższej pracy. Najpełniejszy obraz obrad Sejmu Wielkiego: W. Kalinka, Sejm Czteroletni, t. 1-2, Warszawa 1991 (pierwsze wydanie: 1880-1886); W. Smoleński, Ostatni rok Sejmu Wielkiego, Kraków 1897.

2 Zob. o roli konfederacji sejmowych w okresie Oświecenia: W. Stanek, Konfederacje generalne koronne w XVIII wieku, Toruń 1991, s. 185, passim.  Konfederacja roku 1788 zawiązana na Sejmie wolnym uzyskiwała autentycznie szlachecki charakter, wynosząc ziemiańską szlachtę na pozycje rzeczywistego suwerena politycznego Rzeczypospolitej.

Por.: E. Rostworowski, Ostatni król Rzeczypospolitej. Geneza i upadek Konstytucji 3 maja, Warszawa [1966], s. 150 ( według autora, znosząc Departament Wojskowy: „sejm … uchylił rosyjską gwarancję”);  Historia sejmu polskiego, t. I.  Do schyłku szlacheckiej Rzeczypospolitej, pod red. J. Michalskiego, Warszawa 1984, s. 386 – rozdział autorstwa J. Michalskiego (decyzja sejmowa, jak ujmuje autor,  jawiła się, jako akt który doprowadził do: „odrzucenia obcego protektoratu”)

4  W. Szczygielski, U progu przełomu politycznego w  obradach   Sejmu  Wielkiego w początkach drugiej połowy roku 1790, „Przegląd Nauk Historycznych”  2014, R. XIII, nr 1, s. 66 i n.;  Z.  Szcząska,   Ustawa  Rządowa  z  1791  r., [w:] Konstytucje Polski. Studia  monograficzne  z  dziejów  polskiego  konstytucjonalizmu,  [t.]  1, pod red. M. Kallasa, Warszawa 1990, s. 36-37.

5 O programie królewskim odpowiadającym: „monarchii konstytucyjnej”: H. Izdebski, Kolegialność i jednoosobowość w zarządzie centralnym państwa nowożytnego, [Warszawa] 1975, s. 50; Z. Szcząska, op. cit., s. 25;  J. Michalski, Stanisław August Poniatowski, Warszawa 2009, s. 58.

6 O działaniach poselskich na rzecz kształtowania rzeczywistej demokracji szlacheckiej (uwolnionej od dominacji magnatów), przesądzających o charakterze obradującego Sejmu: B. Leśnodorski, Dzieło Sejmu Czteroletniego (1788-1792). Studium historyczno-prawne, Wrocław 1951, s. 298 (por. też: s. 11, 165, 444).

7 E. Rostworowski, Ostatni król …, s. 149.

W. Szczygielski, Sejm nieustający. Batalia parlamentarna o jego urzeczywistnienie i rola w życiu politycznym Rzeczypospolitej u schyłku XVIII wieku, „Przegląd Nauk Historycznych” 2002, R. I, nr 1, s. 42 i n.

 9 Idem, Z badań nad początkami obrad Sejmu Wielkiego, „Przegląd Nauk Historycznych” 2008, R. VII, nr 1, s. 35 i n., 42-43.

10  Przełożenia Królowi Jmci od Stanów Rzplitey Skonfederowanych uczynione, 1788, Biblioteka Kórnicka Polskiej Akademii Nauk w Kórniku (dalej – BK), rkps 1091, k. 182 i n.

11  Ibidem, k. 182v, pkt 2.

12  Prorogacya sejmu, [w:] Volumina legum, (dalej – Vl), t. IX, Kraków 1889, s. 52 (obl. 11 XI 1788 r.).

13  J. Michalski,   Zmierzch   prokonsulatu   Stackelberga, [w:] Sejm Czteroletni i jego tradycje, pod red. J. Koweckiego, Warszawa 1991, s. 35; idem, Opozycja magnacka i jej cele w początkach Sejmu Czteroletniego, [w:] ibidem, s. 55.

14  W. Kalinka,  op.  cit.,  t. 1,  s. 220.   Rzecz  szła   o   wybór   komisarzy   Komisji Wojskowej  w  terminie  zarezerwowanym  dotychczas  dla wyboru członków Rady Nieustającej.

15  Protokół sesyi roku 1788 i 1789, Biblioteka Jagiellońska w Krakowie, (dalej – BJ), rkps 6278 IV, s. 90.

16 Diariusz Sejmu Wielkiego, Biblioteka Naukowa Polskiej Akademii Umiejętności i Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, rkps 1241, t. 1, s. 82.

17 Wincenty Gurski do Leonarda Marcina Świeykowskiego, z Warszawy, 25 XI 1788 r., Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, rkps  6353/I, s. 323.

18   Gazeta pisana z Warszawy, 25 XI 1788 r., BJ, rkps 8845, k. 63 (głos Jacka Jezierskiego, kasztelana łukowskiego).

19  Prorogacya, [w:] Vl,  s. 57 (obl. 6 XII 1788 r.).

20 J. Michalski, Opozycja magnacka …, s. 56.

21  W. Szczygielski, Sejm nieustający  …, s. 59.

22  E. Rostworowski, Ostatni król …, s. 153.

23  W. Szczygielski, Debata podatkowa w początkach obrad Sejmu Wielkiego (1789 r.), [w:] Historia.Społeczeństwo.Gospodarka pod red. S. Pytlasa i J. Kity, Profesorowi Wiesławowi Pusiowi w czterdziestolecie pracy naukowej, Łódź 2006, s. 44 i n.

24  Idem, Obrońcy chłopów na forum obrad Sejmu Wielkiego w początkach 1789 r., [w:] „Zeszyty Wiejskie” z. VI Pamięci Juliana K. Janczaka, Łódź 2002, 132 i n. Zob. o pojęciu parlamentarnych predyspozycji reformatorskich, tak jak rozumiem   owo pojęcie  w niniejszym opracowaniu:  idem, Sejm Wielki …, s. 39-40.

25 W. Szczygielski, Rozważania na temat Sejmu Wielkiego (w 220. rocznicę inauguracji obrad), „Przegląd Nauk Historycznych” 2008, R. VII, nr 2, s. 19-21.

26  J. Malec, Narodziny polskiego prawa administracyjnego, [w:]  idem, Studia z dziejów administracji nowożytnej, Kraków 2003, s. 104.

27 A. Lityński, Samorząd szlachecki w Polsce XVII-XVIII wieku, „Kwartalnik Historyczny” 1992, z. 4, s. 32.

28  W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 41-42.

29  Zob. o pracach Deputacji i uchwaleniu Zasad …: E. Rostworowski, Ostatni król …, s. 172 i n.

30  W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 75-76 i n.

31  Idem, U progu przełomu politycznego w obradach Sejmu Wielkiego w początkach drugiej połowy roku 1790, „Przegląd Nauk Historycznych” 2014, R. XIII, nr 1, s. 63 i n.

32  Zob. o Stanisławie Auguście, jako autorze Konstytucji 3 maja i jej współautorach, tj.: Ignacym Potocki, Hugonie Kołłątaju i Scypionie Piattolim – E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela” czyli królewski projekt Konstytucji. [w:] idem, Legendy i fakty XVIII w., Warszawa 1963, s. 463-464, passim

33  W. Szczygielski,  Sejm Wielki …,  s. 91 i n.

34  H. Izdebski, Konstytucja Trzeciego Maja wśród konstytucji wieku Oświecenia, [w:] Konstytucja 3 maja. Prawo-polityka-symbol. Materiały z sesji Polskiego Towarzystwa Historycznego na Zamku Królewskim w Warszawie 6-7 maja 1991, pod red. A. Grześkowiak-Krwawicz, Warszawa 1992, s. 22.

35    E. Rostworowski,   „Marzenie   dobrego obywatela”…, s. 336-337.O sejmowych usiłowaniach    na    rzecz   przywrócenia   królowi    uprawnień   rozdawniczych: W. Szczygielski, Sejm Wielki wobec uprawnień nominacyjnych Stanisława Augusta (sesje parlamentarne poprzedzające finalną decyzję sejmową z 13 września 1790 roku), [w:] Sic erat in votis. Studia i szkice ofiarowane Profesorowi Zbigniewowi Anusikowi w sześćdziesiątą rocznicę urodzin. Rzeczpospolita w czasach nowożytnych, pod red. M. Karkochy i P. Robaka, Łódź 2017, s. 385 i n.; idem,  Debata   sejmowa   z   13   września   1790   roku   (artykuł przygotowany do druku).

36  E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela” …, s. 338.

37  Ibidem, s. 346 i n., 354 i n.

38  W. Kalinka, op. cit., t. 2, s. 427; E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela …”, s. 344 – 345.   Zob. też: W. Szczygielski, Ze studiów nad   postawami   politycznymi   posłów   drugiej   kadencji   Sejmu Wielkiego w początkach 1791 roku,  [w:]   O prawie   i    jego   dziejach   księgi   dwie.   Studia  ofiarowane   Profesorowi  Adamowi   Lityńskiemu  w   czterdziestopięciolecie pracy   naukowej   i    siedemdziesięciolecie  urodzin,   Księga I, Białystok  2010, s. 544. Nowowybrani posłowie zdezawuowali w praktyce konserwatywny charakter otrzymanych instrukcji sejmikowych, opowiadając się po stronie królewskiej propozycji reformatorsko-konstytucyjnej (W. Szczygielski,  Sejm Wielki …, s. 101).

39  O zaistniałej   na   przełomie   lat   1790 i 1791  sekwencji wydarzeń sejmowych: W. Kalinka,  op. cit., t. 2, s. 431 i n.; W. Szczygielski, Kilka  uwag  o  odnowionej  konfederacji  sejmowej  z przełomu lat 1790-1791,  [w:]  Historia  na  źródłach  oparta. Studia ofiarowane Profesorowi   Tadeuszowi   Srogoszowi    w 65.   rocznicę   urodzin,   pod red. A. Stroynowskiego, Częstochowa 2017, s. 705 i n.

40  W. Szczygielski, O nową formację władz wykonawczych państwa w dobie Sejmu Wielkiego (1788-1792), „Przegląd Humanistyczny” 2002, nr 5, s. 43-44.

41 A. Grześkowiak-Krwawicz, Deklaracja Stanów Zgromadzonych z 5 czy 3 maja 1791 roku?, „Kwartalnik Historyczny”, 1992 R. XCIX, nr 1, s. 106.

42  Zob. o tych kwestiach: E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela” …, s. 463-464 oraz passim.

43  A. Lityński, Sejmiki ziemskie 1764-1793. Dzieje reformy, Katowice 1988, s. 105-106, 118 i n.

44  W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 126 i n., 136.

45  Najpełniejsze omówienie reformy miejskiej: K. Zienkowska, Sławetni i urodzeni. Ruch polityczny mieszczaństwa w dobie Sejmu Czteroletniego, Warszawa 1976, passim.  Zob. też: W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 136-137 i n.

46  Prezentacja   i   omówienie    postanowień   konstytucyjnych:  B.  Leśnodorski,  op.       cit.,    s. 220 i n.; E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela, s.  412  i  n. ;   Z. Szcząska, op. cit., s. 46 i n.; W. Szczygielski, Konstytucja 3 maja, [w:] Konstytucja 3 maja w tradycji i kulturze polskiej, pod red. A. Barszczewskiej-Krupy, [Łódź 1991], s. 15 i n.; idem, Sejm Wielki …, s. 154 i n. Zob. też: Ustawa rządowa, [w:] Vl, t. IX, s. 220-225 (obl. 5 V 1791 r.).

47  H.  Izdebski,   Kolegialność   i   jednoosobowość …,  s. 51;   idem,   Historia administracji, Warszawa   1984,   s.  32-33, 40;    Z. Anusik,   Kontrowersje   wokół   składu   personalnego  Straży  Praw (Wpływ uwarunkowań międzynarodowych  na sytuację   wewnętrzną    w   Rzeczypospolitej     w   ostatniej    fazie   obrad   Sejmu   Czteroletniego),   [w]   200   lat    Konstytucji  3   maja.  Materiały   z   konferencji   naukowej,  pod red. M. Pawlaka, Bydgoszcz 1992, s. 94, 101.

48  B. Leśnodorski,  op. cit., s. 164 (zob. też ogólne uwagi autora w tej mierze: s. 295-298); Z. Szcząska, op. cit., s. 58-59, 61.  Zob. też: przypis 54.

49  A. Lityński, Sejmiki ziemskie … , s. 128, 163. Zob. też: przypis 44.

50 Przyjmuje się, że praktyka zawierania kontraktów między panem a chłopem odzwierciedlała    już:  „obcą feudalizmowi”   świadomość   szlachecką    (Dzieje Wielkopolski, t. I do roku 1793  pod red. J. Topolskiego, Poznań 1969, s. 29 (tekst autorstwa J. Topolskiego) . Zob. też J. Topolski, Model gospodarczy Wielkopolski w XVIII  wieku: przykład   regionu   rozwijającego   się,   [w:]   Gospodarka   polska a europejska w XVI-XVIII wieku, Poznań 1977, s. 281-282. Zob. o roli, jaką spełniał kontrakt:  W. Szczygielski, Cele lewicy polskiej u schyłku XVIII wieku, [Łódź 1975], s. 79 i n., 96 i n., 98 i n.

51  B. Leśnodorski, op. cit., s. 466.

52  W. Szczygielski, Cele lewicy polskiej …, s. 8-9, 154, passim.

53 Idem, Sejm Wielki …, s. 109, 160-161. O uchwaleniu   Deklaracji …: E. Rostworowski,  Ostatni król …, s. 249;  Historia sejmu   polskiego,   t.  I,      s.  409    (rozdział    autorstwa   J.  Michalskiego);  Z.  Szcząska,   op.  cit.,   s. 67. Deklaracja … uchwalona została zapewne na sesji trzeciomajowej (A. Grześkowiak- Krwawicz, op. cit., s. 105-111.

54 Sprawa pokonstytucyjnych tendencji republikanizacyjnych, z ustawą o Sejmie na czele, znajduje szerokie odzwierciedlenie w literaturze przedmiotu: W. Smoleński, op. cit., s. 418 i n.; B. Leśnodorski, op. cit., s. 164; E. Rostworowski,  Ostatni król …, s. 248; Historia sejmu polskiego, t. I, s. 409 (rozdział autorstwa J. Michalskiego); H. Izdebski, Konstytucja Trzeciego Maja …, s. 24.

55  B. Leśnodorski, op. cit., s. 164.

56   W. Szczygielski, Wokół ustawy o Sejmie z 12 maja 1791 r., [w:] Władza i polityka  w czasach nowożytnych, pod red. Z. Anusika, Łódź 2011, s. 141, passim.

57  Zob. o tej zasadzie: B. Leśnodorski, Parlamentaryzm w Polsce, Kraków 1947, s. 68.

58  W. Szczygielski, Cele lewicy polskiej …, s. 48 i n.; A. Stroynowski, Reforma królewszczyzn na Sejmie Czteroletnim, Łódź 1979  („Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Łódzkiego”  1979, S. I, nr 69), s. 42, 53-54, 61 i  n.

59 B. Leśnodorski, Dzieło Sejmu Czteroletniego …, s. 348 i n; J. Sobczak, Wielkopolskie sądy ziemiańskie,  Warszawa 1977, s. 25 i n.; Z. Szcząska,  op. cit., s. 79 i n.

60 W. Szczygielski, Referendum trzeciomajowe. Sejmiki lutowe 1792 roku, Łódź 1994, s. 362, 380 i n. 397, passim.

61  E. Rostworowski,  Ostatni król …, s. 249 i n.; W. Szczygielski, Cele lewicy polskiej …, s. 32, passim.

62  W. Szafrański, Kodeks Stanisława Augusta. Studium historyczno-prawne, Poznań  2007, s. 318, passim.

63  J. Michalski, Sejmowe projekty reformy położenia ludności żydowskiej w Polsce w latach 1789-1792, [w:] Lud żydowski w narodzie polskim. Materiały sesji naukowej w Warszawie 15-16 września 1992, pod red. J. Michalskiego, Warszawa 1994, s. 43-44.

64  E. Rostworowski, Ostatni król …, s. 285.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *