Wojciech Szczygielski, Konstytucja 3 maja jako kompromis szlachecko – królewski (synteza)

Spoglądając na szlachecko-królewski kompromis konstytucyjny przez pryzmat obrad Sejmu Wielkiego, jako łagodnej rewolucji,1 można powiedzieć, że łączył on szlacheckie wyobrażenia o rzeczywistej demokracji szlacheckiej, wspartej na założeniach antymagnackich2 wraz suwerennością sejmową z królewskim programem monarchii konstytucyjnej.3 Kompromis zapoczątkowany został przełomem politycznym jaki zaczął narastać w obradach sejmowych w połowie 1790 r., po przystąpieniu Stanisława Augusta do sojuszu polsko-pruskiego (marzec 1790 r.).4 Szlachta, orientująca się w pierwszej fazie obrad parlamentarnych na Puławian, dojrzała w królu bardziej wiarygodnego od Potockich, rzecznika rzeczywistej demokracji szlacheckiej. Puławianie, reprezentujący oligarchiczno-republikański program reformatorski,5 coraz częściej, w miarę upływu czasu,  pomawiani byli o tendencje oligarchiczne. Przełom, o którym mowa,  wykształcony został w ciągu września 1790 roku, a  rezygnacja Ignacego Potockiego z inicjatywy konstytucyjnej na rzecz Stanisława Augusta, w początkach grudnia tegoż roku, zadecydowała o jego ostatecznym. zwieńczeniu.6 Rosnąca orientacja szlachty na króla sprzyjała ostrożnej jej otwartości na konstytucyjny program monarchy.7 Szczególną rolę w zaistnieniu przełomu politycznego przypisać należy elicie szlacheckiej dążącej do globalnego unowocześnienia Rzeczypospolitej zainteresowanej rozwiązaniami ustrojowymi na miarę oświeconych państw zachodnich.8 Dzięki jej inicjatywom odnawiana demokracja szlachecka nabierała cech nowoczesności. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż wykazała się elita szlachecka nadzwyczajną wprost umiejętnością przekonywania do prezentowanych przez się racji programowych większości parlamentarnej. Zainteresowania elity szlacheckiej swoiście pojmowaną europeizacją Rzeczypospolitej powodowały, iż całościowo pojmowany program reformatorski łagodnej rewolucji zaczął wykazywać szereg zbieżności z królewską koncepcją reformy.

Przemiany inicjowane przez Sejm utrzymane były, jak się przyjmuje, w nurcie racjonalizacji tradycji narodowej, ale i otwartości parlamentarnej na przyjęcie: „standardów międzynarodowych.”9  

O uformowaniu ostatecznej wersji kompromisu zadecydował ciąg wydarzeń politycznych z przełomu 1790 i 1791 r., związany z przedłużeniem konfederacji sejmowej i nowymi wyborami poselskimi. Zadecydowano, iż nowy skład poselski obradować będzie łącznie z dotychczasowym.10 Wybory z połowy listopada 1790 r. zakończyły się wspaniałym zwycięstwem obozu dworskiego, który uzyskał, jak się przyjmuje, 2/3 ogółu mandatów poselskich.11 Odnowiona konfederacja sejmowa, zorientowana na króla, ale wzmocniona liczebnie, mogła  w sposób bardziej skuteczny niż dotychczas zabiegać o własne interesy grupowe. Owiana wizją przeprowadzenia reformy sejmikowej a również ukształtowaniem sytuacji sprzyjającej zaistnieniu na forum obrad parlamentarnych królewskiego projektu konstytucyjnego, domagała się zmiany dotychczasowego porządku obrad sejmowych, zmiany na miarę odniesionego sukcesu wyborczego.

Na sesji z 4 stycznia 1791 r. zaproponowano rozpoczęcie obrad sejmowych od kwestii sejmikowej przy jednoczesnej rezygnacji z dalszego rozpatrywania  praw kardynalnych, zgłoszonych jeszcze u schyłku sierpnia 1790 r., przez działającą pod auspicjami Ignacego Potockiego Deputację do Formy Rządu. A więc gdy na sesji z 4 stycznia prowadzący obrady marszałek wielki koronny Michał Mniszech, wykazując postawę oportunistyczną, nie chciał wyrazić zgody na przeprowadzenie głosowania w kwestii sejmikowej, szlachecka formacja parlamentarna odwołała się  do potężnych zaburzeń parlamentarnych pod przewodem Stanisława Sołtyka, posła krakowskiego,12 gorącego zwolennika idei separatyzmu sejmowego, jako najbardziej skutecznego środka wymuszającego na liderach politycznych Rzeczypospolitej ustępstwa wobec żądań szlacheckich.

Niemal natychmiast przybrały owe zaburzenia postać swoiście pojmowanej demonstracji siły i mocy podwojonej liczebnie konfederacji sejmowej na rzecz wykształcenia optymalnych  dla szlachty rozwiązań reformatorsko-konstytucyjnych. Rzecz szła przede wszystkim o wykształcenie suwerenności sejmowej. Stanisław Sołtyk wezwał obradujących do separatystycznych obrad Izby Poselskiej z Stanisławem Małachowskim na czele. Apel posła krakowskiego spotkał się z szerokim poparciem parlamentarzystów, którzy zaczęli zdawać sobie sprawę, że to właśnie Izba Poselska jest niezawodnym, wolnym od różnorakich intryg sejmowych, gwarantem sukcesu reformatorskiego na miarę oczekiwań szlacheckich. Nad Sejmem zawisła realna groźba rozdwojenia obrad.13  Ostatecznie dzięki mediacyjnym zabiegom Stanisława Augusta, wspartym przez Stanisława Sołtyka i przeprowadzonemu na tejże jeszcze sesji głosowaniu satysfakcjonującym zwolenników opcji sejmikowej, udało się doprowadzić do zażegnania zaburzeń.14

Ich  polityczne konsekwencje okazały się jednak wielce poważne.  Najogólniej można powiedzieć, że styczniowe zaburzenia sejmowe w sposób decydujący wpłynęły na wykształcenie szlachecko-królewskiego kompromisu konstytucyjnego. Wyniosły one szlachecką formację parlamentarną do rangi podmiotu politycznego, który potrafił wymusić na królu uformowanie kompromisu zadawalającego społeczność szlachecką. Stanisław August zdawał sobie sprawę, że odnowiona konfederacja sejmowa  stwarza realne szanse na urzeczywistnienie wypracowanego przezeń projektu konstytucyjnego. Król, zadawalając się inicjatywami reformatorskimi elity szlacheckiej, zafascynowanej zachodnimi standardami ustrojowymi, dążąc do utrzymania jedności obrad Sejmu,  gotów był pójść na daleko idące wobec szlachty ustępstwa; otwarty był na przyjęcie kompromisu w wersji umożliwiającej jednomyślne uchwalenie Ustawy Rządowej. Kompromis ów dotyczył zarówno kwestii merytorycznych, a więc przezwyciężenia podstawowych kontrowersji ustrojowych dzielących oba podmioty polityczne, jak i trybu przyjęcia konstytucji.

O ile chodzi o kwestie merytoryczne, to w największym skrócie można powiedzieć, że przyzwolenie króla na zwichnięcie monteskiuszowskiej zasady równoważenia się władz i zaakcentowanie suwerenności Sejmu, na czym szlachcie zależalo szczególnie, zaowocowało jej zgodą na wzmocnienie władzy wykonawczej i przyznanie Straży Praw kompetencji decyzyjnych i zwierzchnich wobec całej administracji, a nie tylko dozorczych, jak wyobrażał to sobie dotychczas Ignacy Potocki. Ziemiańska szlachta, zadawalając się przejęciem kontroli nad centralną administracją państwa, w postaci, wykształconych już,  Komisji resortowych, wyrażała zgodę na ulokowanie w gestii króla władzy rządowej w ściślejszym tego słowa znaczeniu. Komisje resortowe w składzie szlachecko-senatorskim, odwzorowując strukturę Sejmu, pozostając w ścisłym z nim kontaktach, budziły skojarzenia z władzą wykonawczą proweniencji sejmowej. Urzeczywistniały szlacheckie wyobrażenia o zastępczych wobec Sejmu organach władzy wykonawczej państwa, stały się w odczuciach społecznych wyznacznikami państwa obywatelskiego. Sprzyjały reformowaniu całościowo pojmowanego aparatu rządowo-administracyjnego Rzeczypospolitej.15

Co się natomiast tyczy trybu przyjęcia Ustawy Rządowej,  to istotę kompromisu sprowadzono do konieczności uchwalenia królewskiego projektu konstytucyjnego w tej postaci w jakiej będzie wnoszony pod obrady sejmowe z możliwością wszakże wprowadzenia do uchwalonej już ustawy zasadniczej pewnych uzupełnień pozostających w zgodzie  z intencjami obradujących parlamentarzystów w okresie pokonstytucyjnym. Przewidziano, w wyniku wzajemnych uzgodnień: „włączenie do konstytucji uzupełniających ją praw szczegółowych, które sejm ustanowi później.”16  Wypracowany tryb przyjęcia Konstytucji wykluczał potencjalną groźbę separatyzmu sejmowego. Droga do przyjęcia konstytucji została otwarta.

Jej przeprowadzenie poprzedzone zostało dwoma rozwiązaniami reformatorskimi o znaczeniu fundamentalnym, tj. reformą sejmikową i miejską. Uchwała sejmikowa z marca 1791 r. pozbawiała uprawnień politycznych, dyspozycyjny wobec magnaterii, nieposesoryjny drobiazg szlachecki.17  W trakcie debaty sejmikowej wykształcono parlamentarne predyspozycje reformatorskie dla nowocześnie pojmowanej zasady reprezentacyjnej.18 Natomiast podjęta w kwietniu tegoż roku ustawa miejska19 przyznawała mieszczanom szeroki samorząd, uprawnienia obywatelsko-wolnościowe przysługujące dotychczas szlachcie oraz ograniczone prerogatywy polityczne znajdujące wyraz w możliwości wyboru plenipotentów uczestniczących w sprawowaniu władzy wykonawczej państwa na szczeblu centralnym. Uzyskali mieszczanie prawo wyboru komisarzy wchodzących w skład komisji porządkowych cywilno-wojskowych, tj. terenowej władzy administracyjnej.20 Szeroko pojmowany system nobilitacyjny służyć miał formowaniu bardziej otwartej niż dotychczas struktury społecznej wspólnoty narodowej. Kładła ustawa  podwaliny pod ukształtowanie narodu szlachecko-mieszczańskiego.

Uchwalenie Ustawy Rządowej to suwerenna decyzja obradującego Sejmu przyjmującego królewski projekt konstytucji.21 Władzę ustawodawczą powierzono Sejmowi zawsze gotowemu, podejmującemu decyzje większością głosów z nowocześnie pojmowaną zasadą reprezentacji. Zlikwidowano możliwość zwoływania konfederacji i sejmów skonfederowanych. Uformowano silną władzę wykonawczą typu rządowego, o charakterze ministerialnym,  w postaci Straży Praw z królem na czele, wyposażonej w kompetencje decyzyjne i zwierzchnie wobec całej administracji. Zadbano o wzmocnienie pozycji politycznej króla w państwie. Zdanie króla w Straży było przeważające, ale wymagało kontrasygnaty jednego z ministrów. Proklamowano zasadę nieodpowiedzialności monarchy. Król, choć przestał być odrębnym stanem sejmowym, wchodził w skład senatu przewodnicząc jego obradom.  Zniesiono wolne elekcje na rzecz sukcesji tronu, powierzając tron dynastii saskiej. Administrację centralną państwa ulokowano w gestii Komisji resortowych (Wojska, Policji, Skarbu i Edukacji Narodowej). Przyjęta zasada personalnej rozdzielczości kierowniczych funkcji rządowych i resortowych,22 choć nie załamywała kierowniczej i zwierzchniej władzy Straży Praw wobec całej administracji, to jednak powodowała, iż nie mogła Straż Praw spełniać funkcji współcześnie rozumianej rady ministrów. W skład Komisji: Policji i Skarbu, a również Asesorii (organ sądowy) weszli plenipotenci miejscy. Plenipotenci, wybierani ostatecznie, na mocy decyzji pokonstytucyjnych,  w składzie 24 osób, brali udział w pracach Sejmu, nie posiadali jednak właściwych uprawnień poselskich. Administrację terenową pozostawiono w kompetencjach, utworzonych w r. 1789, komisji porządkowych cywilno-wojskowych, w pracach których obok szlachty, jak wspomniano wyżej, brali też udział mieszczanie. Konstytucja stała na gruncie monteskiuszowskiej koncepcji podzielności władzy, ale jej równoważenie się zwichnięte zostało na rzecz suwerenności Sejmu, jego przewagi nad innymi władzami.23  Włączono do Konstytucji wcześniej uchwalone ustawy: sejmikową i miejską. Ta pierwsza rozszerzona została przez wspomnianą wyżej, zasadę nowocześnie pojmowanej reprezentacji.24  Ustawa miejska, zgodnie z tym co powiedziano wyżej, sprzyjała wykształcaniu się narodu szlachecko-mieszczańskiego. Niewiele uczyniono dla ludności chłopskiej. Przyznano jednak mieszkańcom wsi opiekę państwowo-prawną, zapowiadając jednocześnie możliwość zawierania kontraktów między panem a chłopem, a wyrażały już kontrakty, jak się przyjmuje, „obcą feudalizmowi” świadomość szlachecką.25 Przychodnie z zewnątrz, osiedlając się w kraju, uzyskiwali status ludzi wolnych.26  Uznano przy tym chłopów za członków wspólnoty narodowej. Nie zdobyła się jednak Ustawa Rządowa  na ogólne proklamowanie wolności osobistej wobec ludności chłopskiej.

Niemniej kształtowanie narodu szlachecko-mieszczańskiego oraz koncepcja kontraktów na gruncie przekształceń agrarnych, to rozwiązania dość niepostrzeżenie wprowadzające kraj  na lekko zarysowaną ścieżkę przemian antyfeudalnych.  Zwraca uwagę fakt, iż polska rzeczywistość republikańska wraz z całą jej przeszłością sprzyjała temu, iż przybierały one bardziej wolnościowy charakter niż w innych krajach Europy środkowo-wschodniej.27

W ocenie jednego z najwybitniejszych znawców Sejmu Wielkiego, Bogusława Leśnodorskiego, istotę osiągnięć trzeciomajowych, należałoby upatrywać w tym„ iż: „Wprowadzało zaporę dla rządów magnaterii. Obalało jej oligarchię. Budowało nowy, sprawniejszy od poprzedniego, aparat rządowo-admnistracyjny.”28

W okresie pokonstytucyjnym większość parlamentarna,  nawiązując do wcześniej uzgodnionego kompromisu, postępując w zgodzie z intencjami szerokich kręgów szlachty, podjęła działania na rzecz nasycenia przemian konstytucyjnych pierwiastkami republikańskimi z pogłębioną suwerennością Sejmu na czele. Najbardziej spektakularnym wyrazem sygnalizowanych tu poczynań szlachty była ustawa o Sejmie z 12 i 16 maja.29 Akcentowała ona suwerenność sejmową w stopniu znacznie przewyższającym to co zaprezentowała Ustawa Rządowa.30 Impulsem dla przedsiębranych przez szlachtę działań republikanizacyjnych była  Deklaracja Stanów Zgromadzonych, stanowiąca ustawodawczy wyraz przedkonstytucyjnych uzgodnień dotyczących trybu przyjęcia ustawy zasadniczej.31  Należy mieć na uwadze fakt, iż ustawa sejmowa, o której mowa,  przeforsowana została przez zwolenników Konstytucji 3 maja.32 Pogłębiona suwerenność sejmowa  odzwierciedlała bliskie ogółowi szlachty wyobrażenia  o zasadzie: „jednolitego tworzenia woli państwowej w Sejmie.”33 W intencjach elity szlacheckiej rzecz sprowadzała się do powiązania monteskiuszowskiej koncepcji podzielności władzy z tradycyjną staropolską zasadą jedności władzy w Sejmie.

Atmosfera wzajemnego współdziałania szlachecko-królewskiego towarzysząca wypracowywaniu Ustawy Rządowej, sprzyjała dalszym przemianom reformatorskim.34

Konstytucja 3 maja zaakceptowana została przez szlachtę w trakcie sejmików lutowych 1792 r.35  Rezultaty obrad sejmikowych wskazują jak wielkim prestiżem cieszył się na prowincji szlacheckiej obradujący Sejm, jak silne umocowanie społeczne posiadał wypracowany w trakcie jego prac konstytucyjny kompromis szlachecko-królewski. Kompromis ów, zgodnie z tym co powiedziano wyżej,  wykształcony został w wyniku wzajemnego skorelowania monarchicznych założeń projektu królewskiego z republikańskimi racjami szlacheckimi. Fundamentalną rolę w jego wykształceniu odegrały  inicjatywy reformatorskie elity szlacheckiej, zafascynowanej zachodnimi standardami ustrojowymi.

Przypisy

Spojrzenie takie zaprezentowałem w pracy: Sejm Wielki (1788-1792). Studium z dziejów łagodnej rewolucji, Łódzkie Towarzystwo Naukowe, [Łódź] 2015. Tu też szerzej na temat kompromisu szlachecko-królewskiego.

2 Zob. o obradującym Sejmie zmierzającym ku rzeczywistej demokracji szlacheckiej, a więc uwolnionej od dominacji magnatów: B. Leśnodorski,  Dzieło Sejmu Czteroletniego (1788-1792). Studium historyczno- prawne,   Wrocław   1951,  s. 298 (por. też: s. 11, 165, 444).

O królewskim projekcie odpowiadającym założeniom monarchii konstytucyjnej: H. Izdebski, Kolegialność i jednoosobowość w zarządzie centralnym państwa nowożytnego, [Warszawa] 1975, s. 50;   Z. Szcząska, Ustawa Rządowa z 1791 r., [w:] Konstytucje Polski. Studia monograficzne z dziejów polskiego konstytucjonalizmu, [t.] 1, pod red. M. Kallasa, Warszawa 1990, s 25; J. Michalski, Stanisław August Poniatowski, Warszawa 2009, s. 58.

W. Szczygielski, U progu przełomu politycznego w obradach Sejmu Wielkiego w początkach drugiej połowy roku 1790, „Przegląd Nauk Historycznych” 2014, R. XIII, nr 1, s. 63 i n.

5 Oligarchiczno-republikański program Puławian nawiązywał do koncepcji ustrojowych Familii i Nowej Familii (W. Szczygielski, U progu przełomu politycznego …, s. 66 i n.); odwoływał się do wiodącej w strukturach ustrojowych Rzeczypospolitej roli Sejmu, zmierzał do osłabiania pozycji króla w państwie, przyznawał Straży Praw uprawnienia zaledwie dozorze (Z. Szcząska, op. cit., s. 36-37).

6 E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela” czyli królewski  projekt konstytucji, [w:] idem, Legendy i fakty XVIII w., Warszawa 1963, s. 338, 346, 354 i n. 359. O roli jaką w procesie wykształcania przełomu politycznego odegrały sesje parlamentarne dotyczące przywrócenia królowi uprawnień rozdawniczych: W. Szczygielski, Sejm Wielki wobec uprawnień nominacyjnych Stanisława Augusta (sesje parlamentarne poprzedzające finalną decyzję sejmową z 13 września 1790 roku), [w:] Sic erat in votis. Studia i szkice ofiarowane Profesorowi Zbigniewowi Anusikowi w sześćdziesiątą rocznicę urodzin. Rzeczpospolita w czasach nowożytnych, pod red. M. Karkochy i P. Robaka, Łódź 2017, s. 385 i n.; idem, Debata sejmowa z 13 września 1790 roku (artykuł przygotowany do  druku).

7 O królewskim autorstwie Konstytucji 3 maja i współautorstwie: Ignacego Potockiego, Hugona Kołłątaja oraz Scypiona Piattolego – E. Rostworowski, op. cit., s. 463-464, passim.

W. Szczygielski, U progu przełomu politycznego …, s. 74 i n.

H. Izdebski, Konstytucja Trzeciego Maja wśród konstytucji wieku Oświecenia, [w:] Konstytucja 3  Maja. Prawo – polityka – symbol. Materiały z sesji Polskiego Towarzystwa Historycznego na Zamku Królewskim w Warszawie 6 – 7 maja 1991, pod red. A. Grześkowiak- Krwawicz, Warszawa 1992,  s. 22.

10  O sekwencji wydarzeń sejmowych z przełomu 1790 i 1791 r: W. Kalinka, Sejm Czteroletni, t. 2, Warszawa 1991, s. 427; W. Szczygielski,  Kilka  uwag  o  odnowionej  konfederacji  sejmowej  z przełomu lat 1790-1791,  [w:]  Historia  na  źródłach  oparta. Studia ofiarowane Profesorowi   Tadeuszowi   Srogoszowi    w 65.   rocznicę   urodzin,   pod red. A. Stroynowskiego, Częstochowa 2017, s. 705 i n.

11  W. Kalinka, op. cit., t. 2, s. 427; E. Rostworowski, op. cit., s. 344-345. Zob.   też:   W. Szczygielski,   Ze   studiów   nad     postawami     politycznymi  posłów   drugiej   kadencji   Sejmu Wielkiego w początkach 1791 roku,  [w:]   O  prawie   i    jego   dziejach   księgi   dwie.   Studia   ofiarowane   Profesorowi Adamowi   Lityńskiemu  w   czterdziestopięciolecie pracy   naukowej   i    siedemdziesięciolecie  urodzin,   Księga I, Białystok  2010, s. 544. Większość nowowybranych posłów zdezawuowała konserwatywny charakter otrzymanych instrukcji sejmikowych, popierając królewski projekt reformatorsko-konstytucyjny (W. Szczygielski, Sejm Wielkie …, s. 101).

12  O przebiegu zaburzeń i ich konsekwencjach: W. Szczygielski, Kilka uwag o odnowionej konfederacji sejmowej …, s. 713 i n. Zob. też: idem, Ze studiów nad postawami politycznymi posłów drugiej kadencji …, s. 535 i n.

13  J. U. Niemcewicz, Pamiętniki czasów moich, wyd. J. Dihm, [Warszawa] 1957, t. I, s. 322.

14 Dziennik   czynności   Sejmu   głównego   ordynaryjnego   warszawskiego   pod związkiem   Konfederacyi   Obojga   Narodów   agitującego  się 1791, sesja z 4 I.

15  W. Szczygielski, O  nową   formację władz wykonawczych państwa w dobie  Sejmu Wielkiego (1788-1792), „Przegląd Humanistyczny” R. XLVI, nr 5, 2002, s. 43-44, passim.

16  Wdg: A. Grześkowiak-Krwawicz, Deklaracja Stanów Zgromadzonych z 5 czy 3 maja 1791 roku?, „Kwartalnik Historyczny”, 1992, R. XCIX, nr 1, s. 106.

17  A. Lityński, Sejmiki ziemskie 1764-1793. Dzieje reformy. Katowice 1988, s. 66 i n.

18 W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 130 (zob. o pojęciu parlamentarnych predyspozycji reformatorskich – ibidem, s. 39-40).

19  Najpełniejsze omówienie problematyki: K. Zienkowska, Sławetni i urodzeni. Ruch polityczny mieszczaństwa w dobie Sejmu Czteroletniego, Warszawa 1976, passim. Zob. też: W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 136-137 i n.

20 A. Lityński, Samorząd szlachecki w Polsce XVII-XVIII wieku, „Kwartalnik Historyczny” 1992, z. 4, s. 32.

21 Prezentacja i omówienie postanowień konstytucyjnych: B. Leśnodorski,  op. cit., s. 220 i n.; E. Rostworowski, „Marzenie dobrego obywatela, s. 412 i n. ; Z. Szcząska, op. cit., s. 46 i n.; W. Szczygielski, Konstytucja 3 maja, [w:] Konstytucja 3 maja w tradycji i kulturze polskiej, pod red. A. Barszczewskiej-Krupy, [Łódź 1991], s. 15 i n.; idem, Sejm Wielki …, s. 154 i n. Zob. też: Ustawa rządowa, [w:] Vl, t. IX, s. 220-225 (obl. 5 V 1791 r.).

22 H. Izdebski, Kolegialność i jednoosobowość …, s. 51;  idem,   Historia administracji, Warszawa1984, s. 32-33, 40;  Z. Anusik,   Kontrowersje  wokół składu personalnego Straży Praw  (Wpływ  uwarunkowań   międzynarodowych    na   sytuację wewnętrzną  w Rzeczypospolitej   w  ostatniej   fazie   obrad  Sejmu   Czteroletniego), [w] 200 lat Konstytucji   3  maja. Materiały   z   konferencji  naukowej,  pod red. M. Pawlaka, Bydgoszcz 1992, s. 94, 101.

 23  B. Leśnodorski, op. cit., s. 164 (zob. też uwagi ogólne autora w powyższej kwestii – s. 295-298); Z. Szcząska, op. cit. , s. 58-59, 61. Por. też przypis : 29.

24  A. Lityński, Sejmiki ziemskie …, s. 163. Zob. przypis: 18.

25  Zob. o tej ostatniej kwestii: Dzieje Wielkopolski, t. I do roku 1793  pod red.  J. Topolskiego, Poznań 1969, s. 29  (tekst autorstwa  J. Topolskiego).   Zob. też J. Topolski,   Model    gospodarczy    Wielkopolski   w    XVIII    wieku:  przykład   regionu   rozwijającego   się,   [w:]   Gospodarka   polska  a europejska w XVI- XVIII wieku, Poznań 1977, s. 281-282. O roli jaką odgrywały kontrakty: W. Szczygielski, Cele lewicy polskiej u schyłku XVIII wieku, [Łódź 1975], s. 79 i n., 96 i n., 98 i n.

26  Z. Szcząska, op. cit., s. 53-54.

27  W. Szczygielski, Cele lewicy polskiej …, s. 8-9, 154, passim.

28  B. Leśnodorski, op. cit., s. 466.

29  Sprawa pokonstytucyjnych tendencji republikanizacyjnych znajduje szerokie odzwierciedlenie w literaturze przedmiotu: W. Smoleński, Ostatni rok Sejmu Wielkiego, Kraków 1897, s. 418 i n.; B. Leśnodorski, op. cit., s. 164; E. Rostworowski,  Ostatni król Rzeczypospolitej. Geneza i upadek Konstytucji 3 maja, Warszawa [1966], s. 248; Historia sejmu polskiego, t. I Do schyłku szlacheckiej Rzeczypospolitej, Warszawa 1984, s. 409 – rozdział autorstwa J. Michalskiego; Z. Szcząska, op. cit., s. 58-59, 67; H. Izdebski, Konstytucja Trzeciego Maja …, s. 24.

30  B. Leśnodorski, op. cit., s. 164.

31 W. Szczygielski, Sejm Wielki …, s. 109, 160-161. Zob. o uchwaleniu Deklaracji …: E. Rostworowski, Ostatni król …, s. 249; Historia sejmu polskiego, t. I, s. 409 – rozdział autorstwa J. Michalskiego; Z. Szcząska, op. cit., s. 67. Deklaracja … uchwalona została zapewne na sesji trzeciomajowej, a nie dwa dni później, jak dotychczas sądzono (A. Grześkowiak-Krwawicz, op. cit., s. 105-111).

32 W. Szczygielski, Wokół ustawy o Sejmie z 12 maja 1791 r., [w:] Władza i polityka  w czasach nowożytnych, pod red. Z. Anusika, Łódź 2011, s. 141, passim.

33   Zob. o tej zasadzie: B. Leśnodorski, Parlamentaryzm w Polsce,  Kraków 1947, s. 68.

34  W. Szczygielski,  Sejm Wielki …, s. 164 i n.

35  Idem, Referendum trzeciomajowe. Sejmiki lutowe 1792 roku, Łódź 1994, s. 362, 380 i n., 397, passim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *